Krótko i na temat: Co Biblia mówi o uczynkach?

Niezmiernie rzadko korzystam już z wyszukiwarki Biblii online. Nie uważam, żeby był to dobry sposób na studiowanie biblijnych tematów, bo może on bardzo ograniczyć nasze studium, nie mówiąc już o ryzyku mimowolnego dorabiania sobie własnych wniosków do przeczytanych fragmentów. Zamiast tłumaczyć Biblię Biblią, tłumaczymy Biblię sobie sami, a to jest z reguły, śmiem twierdzić, strzał w stopę.

Będąc jednak świadoma „ryzyka”, wpisałam kilka dni temu w wyszukiwarkę słowo „uczynki”. Szybko dało się zauważyć różnicę pomiędzy uczynkami o których mowa była w Starym Testamencie, a tymi umiejscowionymi w Nowym. W Starym Testamencie prorocy nawoływali Żydów do pokuty za złe uczynki, w które nieustannie byli uwikłani. Większość wersetów o uczynkach tyczy się tego wątku – to, trzeba przyznać, smutne fragmenty, jeśli weźmiemy pod uwagę całość tego beznadziejnego okresu Izraela. Nowy Testament oczywiście nie stroni od złych uczynków, jednak dobre uczynki są rozważane w różnych kontekstach. I ten konteksty chciałabym dziś bardzo ogólnie, po krótce omówić. Zapewne nie będzie to nic przełomowego, jednak potraktujmy to jako kilka lekcji-przypominajek do własnego rozważenia, bo wyczerpanie tematu raczej nigdy nie było, nie jest i wątpię, by kiedykolwiek miało się stać moim celem.

Zwróćmy uwagę na zależność między uczynkami, a wiarą. Tą zależność dobrze opisuje Jakub w 2-gim rozdziale swojego listu. Wiara bez uczynków jest martwa. Wiemy z innych fragmentów Pisma, że same uczynki również nie wystarczą, co dla wielu niewierzących, szczególnie tych preferujących „bycie po prostu dobrym człowiekiem” (cokolwiek to miałoby oznaczać) jest nie do pomyślenia. Jakże ktoś, kto całe życie poświęcił pomocy innym ludziom, a przy tym „tylko” nie uwierzył w Jezusa, mógłby nie trafić do Nieba? Rozumem, cieleśnie, faktycznie może być ciężko to ogarnąć. Do tego potrzeba zaufania wobec Boga oraz wobec prawdziwości Jego Słowa, które mówi, że jeśli wyznasz Jezusa swoim Panem, będziesz zbawiony.
Na tym jednak nie poprzestawajmy. To początek drogi.

Poznałeś Jezusa, co jest ogromną łaską i przywilejem, ale wiąże się też z pewnego rodzaju nie-przykrym obowiązkiem, masz teraz reprezentować Go na Ziemi. Masz być światłością, o czym mówi:
Mateusz: „Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.” (Ew. Mat. 5:16),
Jan: „Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu.” (Ew. Jana 3:21),
Paweł: „Noc przeminęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.” (Rzym. 13:12)

Weźmy sobie te wersety do serca. Niech ich znajomość będzie widoczna w naszym życiu.

Módlmy się również o mądrość w dokonywaniu uczynków. Nie zachowujmy się jak faryzeusze, którzy „wszystkie uczynki swoje pełnią, bo chcą, aby ich ludzie widzieli. Poszerzają bowiem swoje rzemyki modlitewne i wydłużają frędzle szat swoich.” (Ew. Mat. 23:5). Jak pisze Paweł: „Gdyż nie ci, którzy zakonu słuchają, są sprawiedliwi u Boga, lecz ci, którzy zakon wypełniają, usprawiedliwieni będą.” (Rzym. 2:13).
Mateusz pisze „W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów?”, który to werset wskazuje na naprawdę ogromne znaczenie osobistej relacji z Bogiem, której dowodem jest mądrość, między innymi ta w uczynkach, nawet tak „spektakularnych” jak wypędzanie demonów czy prorokowanie. Wszyscy pewnie pamiętamy fragment z Koryntian: „I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.” (I Kor. 13:2).

Bóg waży nasze uczynki, „zapisując” każdy z nich / „Nie mówcie ustawicznie wyniośle, Niech nie wychodzi zuchwalstwo z ust waszych, Gdyż Pan jest Bogiem, który wszystko wie, Bogiem, który waży uczynki.” (I Samuela 2:3).

Mamy bowiem obiecaną nagrodę. Zbawienie nie jest nagrodą, zbawienie jest łaską, otrzymujemy je przez wiarę. Uczynki to swojego rodzaju praca, za którą otrzymamy zapłatę. Mówią o tym fragmenty z:
– II Księgi Kronik 15:7 – „Lecz wy bądźcie mocni i nie opuszczajcie waszych rąk, gdyż jest nagroda za wasze uczynki.”
– II Listu do Koryntian 5:10 – „Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.”
– Objawienia Jana 2:26 – „Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad poganami.”
– Objawienia Jana 14:13 – I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi.”

Randy Alcorn napisał: „Jezus zapamiętuje nawet najmniejszy życzliwy uczynek, który jest naszym dziełem”.
Jako, że największym przykazaniem jest miłość (kto nie wierzy, niech otworzy Mateusza 22:36-40), wszystkie uczynki powinny wynikać właśnie z niej.

Tak krótko i zwięźle dziś. Zachęcam do osobistego studium i modlitwy.
Niech Pan Was błogosławi.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: